Kinder czekolada! Kto nie lubi tego pysznego, rozpływającego się w ustach batonika?
Kinderówka - likier z czekoladek Kinder
Znane są chyba każdemu. Dzieciaki uwielbiają, a dorosłym przypominają wczesne dzieciństwo pełne radości, przygód i marzeń, dlatego właśnie tak ciężko jest przejść obok nich obojętnie.
A gdyby tak trochę pokombinować i przygotować Kinderki z %?
Likier z Kinder czekolady to świetny trunek, który zachwyci wielu z Was.
Sylwester, babski wieczór, wyjątkowy prezent – wpasuje się w każdą okazję!
Przepis na likier z Kinder czekoladek, który dziś dla Was przygotowaliśmy, wypróbowaliśmy i wiecie co?...
JEST PRZEPYSZNY!
Już podczas podgrzewania zapach czekoladek tak opanował całe mieszkanie, że ślinka leciała.
Jedyny minus… Trzeba pilnować, żeby dzieciakom nie przyszło na myśl próbować!
No to co… Do roboty!
Składniki:
- 150 ml mleka 3,2%
- 100 ml śmietanki 30% lub 36%
- 8 batoników Kinder Chocolate (100g)
- 25 g cukru
- 100 ml wódki (w zależności od upodobań smakowych)
Mamy wszystko? Ok, to działamy.
W pierwszej kolejności łamiemy Kinder czekoladę na mniejsze kawałki. Wrzucamy do garnka, dodajemy mleko, śmietankę i cukier. Podgrzewamy na małym ogniu. Tylko musimy uważać! Nie można doprowadzić do wrzenia. Cały czas mieszamy i uważamy, żeby masa się nie przypaliła.
Czekoladki rozpuszczone? Świetnie! Teraz ściągamy garnek z palnika i odstawiamy na bok do całkowitego ostudzenia. Gdyby pojawił się kożuch, najlepiej go ściągnąć i wyrzucić.
Do ostudzonej masy mlecznej wlewamy naszą wódkę i dokładnie mieszamy. Śmiało można spróbować, trzeba w końcu sprawdzić, czy ilość alkoholu jest dla nas odpowiednia :).
Pamiętajmy jednak, że kinderówka jeszcze musi się przegryźć (ok. 3-4 tygodnie). Chyba, że będzie już tak dobra, że nie będzie konieczne „leżakowanie”!
Ostatnia, bardzo ważna część. Przelewamy likier do butelek!
Niezależnie od tego, na jaką okazję chcemy przeznaczyć nasz domowy trunek, ważne, żeby się elegancko prezentował.
Na szczęście wybór przeróżnych kształtów i pojemności jest naprawdę spory, dlatego każdy znajdzie coś pod siebie.
Powodzenia i smacznego!